Zacznijmy od wystawy łączącej dosłownie naukę i fotografię. Nieprawdopodobne obrazy, ukryte przed codziennymi możliwościami. W tekście kuratorskim wystawy "Niewidzialne piękno" czytamy: "Nie jest to przypadek. Od swoich początków Politechnika Śląska była jednym z ważnych miejsc rozwoju fotografii w Gliwicach i w Polsce. To właśnie tutaj przez dziesięciolecia przenikały się środowiska techniczne, naukowe i artystyczne. W historii gliwickiej fotografii szczególne miejsce zajmują związane z miastem Gliwickie Towarzystwo Fotograficzne oraz Bronisław Schlabs, jeden z pionierów polskiej fotografii abstrakcyjnej. Jego eksperymenty pokazały, że fotografia może nie tylko dokumentować rzeczywistość, ale także odsłaniać jej ukryte struktury i tworzyć autonomiczne, fascynujące światy wizualne.
Prezentowane na wystawie obrazy w pewnym sensie kontynuują tę tradycję. Powstały podczas badań naukowych realizowanych na Politechnice Śląskiej w ramach projektów badawczych prowadzonych przez zespoły uczelni. Choć ich pierwotnym celem było poznanie właściwości materiałów, zjawisk fizycznych czy procesów zachodzących w skali mikro- i nanometrycznej, efektem stały się również obrazy o niezwykłej sile estetycznej.

"Titanic" fot. Sławomir Boncel / z wystawy "Niewidzialne piękno" / dzięki uprzejmości organizatora
Na pierwszy rzut oka fotografie mogą przypominać abstrakcyjne kompozycje malarskie lub eksperymentalne grafiki. W rzeczywistości przedstawiają świat niedostępny ludzkiemu oku, ujawniany dzięki zaawansowanym technikom mikroskopowym. Każde zdjęcie jest jednocześnie wynikiem badań naukowych i autonomicznym dziełem wizualnym. Dokumentuje proces odkrywania, ale równocześnie zaprasza do kontemplacji form, kolorów, rytmów i struktur tworzonych przez samą naturę.
Na wystawie prezentowane są fotografie powstałe między innymi podczas badań prowadzonych przez zespoły prof. Biegun-Włodarczyk, prof. Boncla oraz dr. Safuty. Razem tworzą opowieść o świecie, którego nie możemy zobaczyć bez pomocy nauki, a którego piękno staje się dostępne dzięki fotografii.
„Niewidzialne piękno” pokazuje, że granice między nauką i sztuką są znacznie mniej wyraźne, niż zwykliśmy sądzić. Zarówno naukowców, jak i artystów prowadzi ta sama ciekawość świata oraz potrzeba odkrywania tego, co pozostaje niewidoczne. Wystawa jest zaproszeniem do spojrzenia na współczesną naukę nie tylko jako przestrzeń badań i technologicznych przełomów, lecz także jako źródło inspiracji, zachwytu i piękna." - Marcin Górski, kurator wystawy; Profesor PŚ / Dyrektor Centrum Zarządzania Projektami Politechniki Śląskiej

Druga wystawa łącząca Politechnikę Śląską z Gliwickim Miesiącem Fotografii to spojrzenie na tradycję Gliwickiego Towarzystwa Fotograficznego. "Uniwersum spojrzeń. Fotograficzne dziedzictwo Politechniki Śląskiej" można oglądać w galerii Punkt Styku na Politechnice Śląskiej.
Głównym zrębem ekspozycji są archiwalne dzieła wybitnych artystów związanych z Uczelnią, których twórczość wywarła fundamentalny wpływ na polską i światową sztukę fotograficzną. Do tego grona należy Jerzy Lewczyński – absolwent Politechniki Śląskiej, jeden z najważniejszych polskich fotografów XX wieku, twórca koncepcji „archeologii fotografii” i „antyfotografii” oraz autor kultowej Antologii fotografii polskiej. Niezwykle ważną postacią była również Zofia Rydet, która od 1963 roku uczyła fotografii na Politechnice Śląskiej. Jej monumentalny cykl Zapis socjologiczny został wpisany na Polską Krajową Listę UNESCO, a prace obojga tych mistrzów prezentowane były w najbardziej prestiżowych muzeach świata, w tym w nowojorskim Museum of Modern Art (MoMA)."
Uniwersum spojrzeń skupia, jak w soczewce, dorobek środowiska, w którym nauka spotkała się ze sztuką, dając początek jednemu z najciekawszych rozdziałów w dziejach polskiej fotografii.
Politechnika Śląska zaprasza do obejrzenia wielkowymiarowych prac eksponowanych w Punkcie Styku – przestrzeni łączącej Uczelnię z tkanką miejską przy ul. M. Strzody 2. - Kurator: dr inż. Marcin Górski, Prof. PŚ /Członek ZPAF











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz