poniedziałek, 30 lipca 2012

10 z 42 / Fotograf nieznany / Rok 1945: Warszawa w ruinie


Fotograf nieznany, Warszawa, 1945
Po stłumieniu powstania w Getcie Warszawskim w 1943 roku, Adolf Hitler zarządził likwidację żydowskiej dzielnicy. Niemieckie oddziały zrównały jej teren z ziemią. Widoczny na zdjęciu ocalały budynek to kościół pod wezwaniem Św. Augustyna. Zdjęcie wykonano najprawdopodobniej w 1945 roku. Znajdowało się w archiwach Wojskowej Agencji Fotograficznej. /fot. dzięki uprzejmości Narodowego Archiwum Cyfrowego

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 
Sfotografowane ruiny Warszawy z widokiem na kościół św. Augustyna jest jedynym nie odnalezionym przez nas TYM co trzeba zdjęciem. Fotografia jaką prezentujemy w akcji i na wystawie została wykonana przez nieznanego fotografa z samolotu. Znajdowała się w archiwach WAF. W dokumentacji WAF, przechowywanej dziś w Narodowym Archiwum Cyfrowym udało się znaleźć kilka innych ujęć, mniej apokaliptycznych.
Tymczasem szukamy ciągle spadkobierców i właściciela praw (odbitek i negatywów) Leonarda Jabrzemskiego. W tym samym czasie wykonał fotografię z kościołem w tle, lecz zrobił ją z poziomu ziemi (trudno mówić o chodnikach).

Dlaczego publikujemy zatem zdjęcie inne? Osoby nominujące wspominały nam o zdjęciach zrujnowanej Warszawy z kościołem w tle, najczęściej nie wymieniając autora. Jedynym wzmiankowanym autorem był zaś…Robert Capa. Wrócimy za chwilę i do niego. W jednej tylko sytuacji otrzymaliśmy plik JPG – by nie było wątpliwości, o które ujęcie chodzi.  Podobnych do Jabrzemskiego zdjęć znaleźliśmy kilka – są z poziomu ziemi, są z samolotu. Postanowiliśmy zatem zsumować głosy, potem zaś ruszyliśmy na poszukiwania klatek – w kolejności Jabrzemski, Capa, autorzy nieznani.
 Fot. Karol Szczeciński/East News; dzięki uprzejmości pana Jerzego Szczecińskiego

Leonard Jabrzemski był członkiem ZPAF, fotografował zniszczoną Warszawę. Zmarł w 1970 roku. Jego zdjęcie dostępne jest w wikipedii, lecz nie przeszło ono do domeny publicznej. Ktokolwiek słyszał, ktokolwiek wie – za informację o tym, gdzie przechowywane jest archiwum Jabrzemskiego – ozłocimy!

Fot. Karol Szczeciński/East News; dzięki uprzejmości pana Jerzego Szczecińskiego

Nieznani fotografowie. Jest mnóstwo zdjęć zrujnowanej Warszawy. Szukaliśmy w wielu muzeach i archiwach czegoś na kształt obrazu Jabrzemskiego (może dlatego, że mi też najbardziej utkwiła właśnie ta klatka – przyp. JK). Nie znając początkowo także i nazwiska autora, przeszukaliśmy głośne wystawy powojenne m.in.:  „Warszawa oskarża”, albumy o odbudowie stolicy, itd.

Znany jest fakt powojennego dokumentowania zniszczeń. Wielokrotnie badacze wspominali o epizodach w twórczości fotografów, którzy przeżyli wojnę. Falkowski i Chomętowska, Hartwig i Bułhak, Sempoliński i Chrząszczowa, itd., itp. Powstawały publikacje i wystawy, najsłynniejszą z nich była właśnie zbiorowa wystawa „Warszawa oskarża” (1945). Zdjęcia dokumentujące stały się uzupełnieniem ekspozycji pełnej zniszczonych dzieł sztuki. /wideo z wystawy/

Na samo hasło zrujnowanej Warszawy mamy przed oczami z resztą dużo więcej klatek – przewrócona figura Chrystusa sprzed kościoła św. Krzyża, kapliczki pośród zawalonych domów, kawałek ściany w miejscu, gdzie był Zamek Królewski, itd. Ujęć kościoła św. Augustyna jest wiele. Warto przemyśleć dlaczego właśnie ten widok zapamiętał się znacznie lepiej?
Zdjęcie Jabrzemskiego było często publikowane. Wykorzystano je nawet w książce Bolesława Bieruta „Sześcioletni plan odbudowy Warszawy" wydanej w 1951.
Robert Capa, Warszawa 1948 na stronach Magnum Photos

Robert Capa – tego fotografa nie trzeba przedstawiać. Capa był w Warszawie przejazdem w październiku 1948 roku. (Podobno) Wracał ze Związku Radzieckiego. Ze stolicy znamy właściwie tylko to jedno zdjęcie (kilka więcej na stronach Magnum Photos - w zbiorach ICP). Wykonał je z poziomu ziemi. Był stosunkowo blisko kościoła, ujął go od dołu. Na pierwszym planie – podobnie jak u Jabrzemskiego – ruiny i ziemia. O ile rozpowszechniane było zapewne na świecie, w Polsce nie zrobiło kariery. Znają je przede wszystkim miłośnicy twórczości Capy, jako swoiste ‘polonicum’ i ciekawostkę. Prawa do tego, jak i wszystkich jego zdjęć ma agencja, którą Capa zakładał z kolegami w 1947 roku – Magnum Photos. Okazało się jednak, że pojedynczych klatek Capy nie można umieszczać na wystawach… Sam fakt wykonania przez Capę w tym miejscu zdjęcia w 1948 uzmysławia nam jak dużo czasu upłynęło od końca wojny, jak niewiele się zmieniło w krajobrazie przez 3 lata oraz ile też zdjęć można tam było zrobić…

Eugeniusz Haneman, Warszawa. Dokumentacja zniszczeń - kościół pw. św. Augustyna przy ul. Nowolipki 48/50 wśród gruzów getta. Ujęcie ze skrzyżowania ul. Karmelickiej i Nowolipki w kierunku zachodnim. Na pierwszym planie, po lewej resztki budynku Karmelicka 17; 19-21 stycznia 1945 / MPW-IN/2900 / dzięki uprzejmości Muzeum Powstania Warszawskiego

Spalony dom, zbombardowane miasto, obalone figury, morze ruin itd. – takich widoków wojny w Polsce zachowało się wyjątkowo dużo. Jednak w żadnym innym miejscu, jak właśnie w Warszawie w okolicy kościoła św. Augustyna, zniszczenie miasta wydaje się namacalne. Kościół bowiem przetrwał w całkiem dobrym stanie. Został właściwie osamotniony, bowiem w okolicy kilku przecznic od niego w każdym kierunku miasto zostało dosłownie zrównane z ziemią. Są to tereny getta warszawskiego. Ogrom zniszczenia, weryzm przedstawienia oraz wszelkie skojarzenia na tle religijnym i etnicznym stają przed oczami wraz z tą fotografią. 

Ten sam kawałek zrujnowanego miasta fotografowali także m.in. Eugeniusz Haneman (z poziomu ziemi) i Juliusz Bogdan Deczkowski „Laudański” (z samolotu?). Obydwaj zarejestrowali kościół i ruiny wokół i to jeszcze w czasie wojny, w pierwszej połowie 1945 roku. Ujęcia Capy i Hanemana są dość zbliżone, gdyby choć data była zbliżona…
Juliusz Bogdan Deczkowski „Laudański”. Warszawa, 1945. Getto warszawskie, ulica Gęsia, róg ulicy Okopowej. Widok z wieży kościoła św. Augustyna przy Nowolipkach na teren getta między ul. Smoczą (?) a Okopową (w kierunku północno-zachodnim). Na pierwszym planie ruiny przy ulicy Pawiej, dalej zachodnia część obozu koncentracyjnego Gęsiówki, za nim, po lewej budynek garbarni Pfeifera, w głębi po prawej zabudowania w rejonie Okopowej i Stawki / MPW-IN/3576 / Dzięki uprzejmości Muzeum Powstania Warszawskiego 
Juliusz Bogdan Deczkowski „Laudański”, Warszawa, 1945. Getto warszawskie, ulica Gęsia. Gruzy getta, widok z wieży kościoła św. Augustyna przy Nowolipkach w kierunku cmentarza żydowskiego. Na pierwszym planie skrzyżowanie Dzielnej i Smoczej, po prawej Pawiej i Smoczej. Na dalszym planie zachodnia część obozu koncentracyjnego Gęsiówka, za nim budynek garbarni Pfeifera u zbiegu Okopowej i Glinianej / MPW-IN/3603 / Dzięki uprzejmości Muzeum Powstania Warszawskiego
Odnajdowane są ciągle zdjęcia rejestrujące Warszawę w trakcie wojny oraz bezpośrednio po niej. W ostatnich latach poznaliśmy prace Juliena Bryana „Kolory wojny” a także Henry’ego N. Cobba Przywrócono także pamięć o pracy Zofii Chomętowskiej i Marii Chrząszczowej na wystawie i w książce pt.„Kronikarki”. Prowadzone są ciągle prace związane z restauracją i digitalizacją kolejnych części archiwów w Muzeum Powstania Warszawskiego i Narodowym Archiwum Cyfrowym. Może się jeszcze coś ważnego odnajdzie! 

Za poszukiwania dziękuję bardzo wielu osobom, które pomagały przeczesywać i sprawdzać archiwa, zaś ogromnie i przede wszystkim dziękuję: pani Elżbiecie Kamińskiej z Muzeum Historycznego m.st. Warszawy, pani Aleksandrze Duralskiej z Muzeum Powstania Warszawskiego, panu Ryszardowi Mączewskiemu http://www.warszawa1939.pl, pani Renacie Balewskiej i Marcinowi Malickiemu z Narodowego Archiwum Cyfrowego.

lektury dodatkowe:
Kościół św. Augustyna /wikipedia / w portalu Warszawa1939
Rozmowa z Edwardem Falkowskim w Fototapecie 
Oko na Bałkany 
Leonard Jabrzemski / notowania / filmpolski.pl

wszelkie informacje na temat zdjęć Leonarda Jabrzemskiego oraz autora trzeciej reprodukcji od góry przyjmnę z wdzięcznością: fotoikony at fundacjadoc kropka org
O projekcie / Galeria 42 zdjęć + głosowanie


18 grudnia 2012: wpis aktualizowano. Fotografia przypisywana Edwardowi Jabrzemskiemu, ma jedak innego autora, jest nim Karol Szczeciński. Jest on też autorem fotografii dotychczas opisywanej jako autor nieznany. Niebawem więcej szczegółów.

1 komentarz:

hiperrealizm pisze...

I mały appendix, zdjęcia Davida Seymoura (Dawida Szymina) z 1948 roku: http://www.magnumphotos.com/image/PAR116034.html